181 pacjentów w 7 dni. W tym 148 ptaków i 33 ssaki. Aż 151 zwierząt trafiło do nas przez Poznań. Najmocniejszy był poniedziałek - 43 pacjentów.
Razem ponad setka pacjentów była na etapie "nie ogarniam świata, a świat już próbuje mnie zjeść, zmiażdżyć, albo zabrać z miejsca, gdzie rodzice być może właśnie wracali z obiadem". Jednym słowem: czerwiec.
Grzywaczy było 21, gołębi miejskich 18, głównie z powodu upadków z gniazd, urazów skrzydeł, spotkań z pupilami, kolizji z szybami.
Skoro już o szybach mowa… To był ich antytydzień. Jerzyki, dzięcioły (co-dzien-nie), kowaliki, szpaki, grzywacze, bogatka, pełzacz, piegża, grubodziób - lista jest długa. Czasem ptak po prostu potrzebuje chwili obserwacji i 3xC (ciepło, cicho, ciemno). A czasem to nie wystarcza i trafia do nas z objawami neurologicznymi, złamaniami, krwiakami. Nie musi tak być! Stale i niezmiennie polecamy kropki od Fundacji Szklane Pułapki - są i estetyczne, i skuteczne.
Małe ssaki – duże dramaty. Przyjęliśmy naprawdę dużo młodych saren i NAPRAWDĘ każda z tych interwencji była uzasadniona.
Do znudzenia powtarzamy! Zanim zabierzesz – zadzwoń, wyślij zdjęcie, wysłuchaj. I tylko nie karm na siłę, nie wlewaj wody do dzioba, nie podawaj mleka, nie próbuj odchowywać na własną rękę. NIE UFAJ BEZMYŚLNIE AI.
Jeśli możecie nas wesprzeć - teraz naprawdę jest na to super moment. 🥹 Darowizna, czy wsparcie zbiórki rzeczy zużywalnych, ale też udostępnienie i telefon przed interwencją, zamiast po fakcie.
Dziękujemy, że jesteście z nami #zdzikiejstrony! 💚💚💚
Fundacja Z Dzikiej Strony
11 1090 1274 0000 0001 5353 8010
Linktree: /zdzikiejstrony









